Marsz pamięci zamordowanej 16-letniej Mai – w milczeniu i zadumie
- Home
- Marsz pamięci zamordowanej 16-letniej Mai – w milczeniu i zadumie
Marsz pamięci zamordowanej 16-letniej Mai – w milczeniu i zadumie
W niedzielę, 4 maja, wieczorem ulicami Mławy przeszedł marsz pamięci zamordowanej 16-letniej Mai Kowalskiej. W marszu wzięły udział tłumy mieszkańców – w ciszy przeszli ulicami Podmiejską i Płońską.
Na czele pochodu szła rodzina dziewczyny, wspierana przez mieszkańców, przyjaciół, znajomych i osoby poruszone tragedią. Marsz odbył się w asyście funkcjonariuszy policji.
Uczestnicy zatrzymali się na chwilę przy terenie należącym do rodziny podejrzanego o dokonanie zbrodni 17-latka. To właśnie tam mogło dojść do dramatycznych wydarzeń. Pod ogrodzeniem ustawiono zdjęcia Mai i zapalono znicze. W tym miejscu panowała wyjątkowa cisza — przejmująca i pełna emocji.
Marsz zakończył się w zarośniętym miejscu, gdzie odnaleziono ciało dziewczyny. Tam także pozostawiono zapalone znicze, zdjęcia oraz świece dymne. Symboliczne światło miało przypomnieć, że Maja nie zostanie zapomniana.
To poruszające wydarzenie było wyrazem solidarności mieszkańców Mławy i sprzeciwu wobec brutalnej przemocy, która zakończyła życie młodej dziewczyny. Cały marsz odbył się w milczeniu — bez transparentów, haseł czy przemówień. Tylko cisza — silniejsza niż słowa.
