Dramatyczne chwile na mławskim osiedlu. Mężczyzna chciał skoczyć z dachu – uratowany przez jednego z mieszkańców

  • Home
  • Dramatyczne chwile na mławskim osiedlu. Mężczyzna chciał skoczyć z dachu – uratowany przez jednego z mieszkańców

Dramatyczne chwile na mławskim osiedlu. Mężczyzna chciał skoczyć z dachu – uratowany przez jednego z mieszkańców

W piątek, 20 czerwca, około południa, na jednym z osiedli mieszkaniowych w Mławie doszło do niebezpiecznego zdarzenia, które mogło zakończyć się tragedią. Dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Mławie otrzymał zgłoszenie, z którego wynikało, że na dachu 4-piętrowego budynku stoi mężczyzna. Jego zachowanie sugerowało, że zamierza skoczyć.

Na miejsce natychmiast skierowano patrol policji. Mundurowi szybko zlokalizowali desperata. Mężczyzna przebywał na krawędzi dachu i wykazywał oznaki silnego pobudzenia emocjonalnego. Policjanci nawiązali z nim kontakt, próbując odwieść go od dramatycznej decyzji. W trakcie prowadzonej rozmowy sytuacja zmieniła się dynamicznie – w pewnym momencie funkcjonariusze, oceniając realne zagrożenie życia mężczyzny, zdecydowali się użyć siły fizycznej, aby go obezwładnić i bezpiecznie sprowadzić z dachu.

Desperat został przekazany pod opiekę załogi pogotowia ratunkowego, która przewiozła go do szpitala. Z informacji przekazanych przez policję wynika, że mężczyzna trafił na oddział psychiatryczny, gdzie otrzyma specjalistyczną pomoc.

Sprawa ma jednak dodatkowy, niezwykle poruszający aspekt. Głos w sprawie zabrała jedna ze świadków zdarzenia – studentka resocjalizacji, która wraz z rodziną była obecna na miejscu. W jej relacji kluczową rolę odegrał lokalny mieszkaniec – Dawid P., który dzięki osobistej znajomości z chłopakiem zdołał nawiązać z nim skuteczny kontakt.

„Pierwszy z moich braci był świadkiem od momentu, gdy na dachu stał ten chłopak i z racji tego, że znamy go wszyscy z rodzeństwa a Dawid najbardziej, to zadzwonił do Dawida. On, nie zastanawiając się, przyjechał na miejsce jak najszybciej mógł. Służby nie umiały w tym czasie nawet zareagować odpowiednio, czyli rozłożyć materacy, wezwać psychologa czy mediatora, co jest w takiej sytuacji podstawą. Wiem, co piszę, ponieważ jestem studentką resocjalizacji i tam jesteśmy uczeni, jak odpowiednio reagować. Tata i brat powiedzieli służbom, aby wpuścili na dach Dawida, bo on jedyny umie rozmawiać z tym chłopakiem, ponieważ się znają. Wtedy się zgodzili, aby wszedł i tak też zrobił. Dzięki rozmowie i temu, że jedyny się nie bał, bo policja oczywiście stała w tyle. Nie wiedzieli po prostu jak się za to zabrać, a jakby próbowali się zbliżyć to on chciał skoczyć. Dawid nawet przez chwilę się nie zastanawiał, podszedł do niego rozmawiali na tyle długo aż udało się opanować sytuację i wtedy policja weszła dopiero, gdy trzeba było tego chłopaka ściągnąć. To Dawid P.  jest jedynym bohaterem, bo to on nie zastanawiał się ani chwili czy wejść, czy się zbliżyć. Jego serce po prostu powiedziało, że on może uratować tego chłopaka i jego życie i on tak zrobił.” – relacjonuje kobieta.

Dziękujemy, Dawid!

W obliczu dramatycznych chwil na mławskim osiedlu to właśnie Dawid wykazał się ogromną odwagą, opanowaniem i sercem, które nie zawahało się ani przez moment.

Dzięki jego natychmiastowej reakcji, osobistej znajomości z chłopakiem i umiejętności rozmowy w krytycznej sytuacji – udało się zapobiec tragedii. 

Policja również dziękuję przypadkowemu świadkowi za szybkie zgłoszenie.

Jeśli jesteś w kryzysie psychicznym, nie jesteś sam. Możesz skontaktować się z bezpłatnymi i anonimowymi formami wsparcia:

Nie bój się prosić o pomoc. To pierwszy krok ku wyjściu z kryzysu.

Źródło i fot.: KPP Mława 

Redaktor

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Najnowsze Wiadomości

Sprawdź wiadomości z poprzednich miesięcy