Uwierzyła w miłość marynarza – straciła ponad 60 tysięcy złotych! 

  • Home
  • Uwierzyła w miłość marynarza – straciła ponad 60 tysięcy złotych! 

Uwierzyła w miłość marynarza – straciła ponad 60 tysięcy złotych! 

57-letnia mieszkanka powiatu mławskiego padła ofiarą internetowych oszustów. Uwierzyła w historię o miłości, walizce pełnej pieniędzy i przesyłce zatrzymanej przez służby celne. W efekcie straciła wszystkie swoje oszczędności – ponad 60 tysięcy złotych.

Romans, który okazał się pułapką

We wrześniu kobieta otrzymała zaproszenie do grona znajomych od nieznajomego mężczyzny na jednym z portali społecznościowych. Przedstawił się jako mechanik pracujący na statku. Z pozoru sympatyczny i uprzejmy „marynarz” szybko nawiązał kontakt i rozpoczął codzienne rozmowy z kobietą za pośrednictwem komunikatora.

Z czasem relacja zaczęła nabierać coraz bardziej osobistego charakteru. Mężczyzna komplementował kobietę, zwierzał się z trudności życia na morzu i zapewniał o swoich uczuciach. Wkrótce pojawiła się również obietnica spotkania po jego powrocie do kraju.

Walizka z pieniędzmi i dramatyczna prośba

Po kilku tygodniach „marynarz” opowiedział, że na statku posiada walizkę z milionem złotych oraz kosztownościami, które chce wysłać do Polski – właśnie do niej. Tłumaczył, że to prezent i dowód jego zaufania.

Wkrótce poinformował, że przesyłka została zatrzymana przez służby celne. Twierdził, że aby ją odebrać, konieczne jest uiszczenie opłat za cło i transport. Prosił, by kobieta opłaciła należności w jego imieniu, zapewniając, że natychmiast zwróci pieniądze po przyjeździe.

Kobieta, wierząc w jego uczciwość i uczucie, dokonywała kolejnych przelewów. Otrzymywała przy tym fałszywe potwierdzenia z rzekomej firmy kurierskiej, która miała obsługiwać przesyłkę. Opłaty rosły z każdym dniem.

W sumie 57-latka przelała oszustom ponad 60 tysięcy złotych – wydała wszystkie oszczędności, a nawet zaciągnęła pożyczki. Kiedy „marynarz” nagle przestał się odzywać, kobieta zrozumiała, że padła ofiarą oszustwa. Sprawę zgłosiła policji.

Tak działają oszuści „na marynarza”

Schemat tego typu przestępstw jest znany policji. Sprawcy tworzą fałszywe konta w mediach społecznościowych, podając się za marynarzy, lekarzy, inżynierów lub żołnierzy przebywających za granicą.

Wykorzystują zdjęcia przypadkowych osób, które często pochodzą z ogólnodostępnych profili lub banków zdjęć. Po zdobyciu zaufania ofiary, manipulują jej emocjami, a następnie proszą o pieniądze – zazwyczaj pod pozorem przesyłki, kosztów transportu, cła lub nagłych problemów finansowych.

Apel policji: nie wierz w internetowe bajki o miłości

Policja ostrzega przed podobnymi przypadkami i apeluje o ostrożność w kontaktach z osobami poznanymi w sieci. Oszuści doskonale potrafią wzbudzać zaufanie, grając na emocjach swoich ofiar.

Jak ustrzec się przed oszustwem?

Nie wysyłaj pieniędzy osobom poznanym przez Internet.

Nie wierz w historie o „przesyłkach z pieniędzmi” lub „kosztownościach zatrzymanych na granicy”.

Sprawdzaj zdjęcia i dane rozmówcy — często pochodzą z fałszywych profili.

Nie udostępniaj swoich danych osobowych, numerów kont czy kopii dokumentów.

W razie wątpliwości skontaktuj się z policją – możesz w ten sposób ochronić siebie lub innych.

Policjanci z powiatu mławskiego przypominają: jeśli ktoś poznany przez Internet szybko wyznaje miłość, planuje wspólną przyszłość, a potem prosi o pieniądze – to niemal na pewno oszustwo.

Nie dajmy się zwieść pozorom. Internetowa „miłość” może kosztować więcej, niż jesteśmy w stanie zapłacić. 

Źródło i fot.: KPP Mława 

Redaktor

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Najnowsze Wiadomości

Sprawdź wiadomości z poprzednich miesięcy