Radny miejski kontra znany publicysta
- Home
- Radny miejski kontra znany publicysta
Radny miejski kontra znany publicysta
Publicysta i dziennikarz RMF FM, Tomasz Terlikowski opublikował na swoim Facebookowym Fanpagu wpis, którego “bohaterem” jest Radny Miejski – Kamil Przybyszewski. Dziennikarz w swoim poście zadaje pytanie, czy wpis radnego z Mławy to groźba karalna i czy powinien go zgłosić na policję…?
Dziennikarz, Tomasz Terlikowski, wcześniej na swoim koncie facebookowym dokonał wpisu, który dotyczy księdza Piotra Glasa. Wśród 147 komentarzy pod postem Terlikowskiego, swój wpis zamieścił Kamil Przybyszewski, Radny Rady Miasta Mława. Brzmi on dokładnie tak: „Przyjdę po Pana Panie Terlikowski. Oko w oko”.Treść wpisu była na tyle kontrowersyjna, że dziennikarz RMF FM zrobił jego screen [zrzut ekranu – przyp. red.] i opublikował w osobnym poście, który brzmi: „Czy to już groźba karalna? I czy powinienem ją zgłosić na policję? Pan jest przekonany, że broni w ten sposób ks. Piotra Glasa…”Pod postem dotyczącym Radnego Przybyszewskiego pojawiło się 98 komentarzy. Oto niektóre z nich (zachowaliśmy ich oryginalną pisownię):
„Komentarz Pana Kamila jest oczywiście absurdalny, ale czemu koniecznie musi Pan o tym pisać? Jakiej korzyści Pan się spodziewa oprócz dodatkowego ruchu na Pana stronie? Czasem mniej, to lepiej, szczególnie w życiu duchowym”.„Absurdalny? Hm. Mnie się on wydaje groźbą. W życiu zupełnie nieduchowym, a przyziemnym. I dlatego pytam”Pod powyższym wpisem, jeden z internautów załączył zdjęcie ulotki wyborczej Radnego Kamila Przybyszewskiego z samorządowej kampanii wyborczej.
O komentarz do całej sprawy poprosiliśmy dziennikarza Tomasza Terlikowskiego i Radnego Kamila Przybyszewskiego.
Przedstawiamy je poniżej, również w niezmienionej formie.
Kamil Przybyszewski:
– Dość nietypowe zdarzenie wyszło z komentarza zamieszczonego pod postem Pana Tomasza Terlikowskiego.Naturalnie i de facto nie jest to żadna groźba ani nie w zamyśle moim było grożeniu komukolwiek, a na pewno nie znanemu dziennikarzowi, publicyście, pisarzowi.Obserwuję działalność Pana Tomasza i tematy, które porusza w przestrzeni publicznej.Cenię jego odważne publikacje, zdanie na różne tematy.Być może mój komentarz wybrzmiał dwuznacznie, ale jak najbardziej od pewnego czasu, o ile będzie ku temu okazja, a zapewne będzie planuję wybrać się na spotkanie organizowane z Panem Tomaszem Terlikowskim.Spotkać się nawet oko w oko, to rzecz jasna próba zadania pewnych nurtujących mnie pytań, bo pytań jest wiele, a najlepiej szukać odpowiedzi u źródła.
Tomasz Terlikowski:
– Jestem zaskoczony, że lokalny samorządowiec z Trzeciej Drogi kieruje w kierunku dziennikarza groźby karalne. Chciałbym publicznie zapytać liderów tej partii Marszałka Sejmu Szymona Hołowni i ministra obrony narodowej Władysława Kosinika-Kamysza, czy akceptują tego rodzaju działania człowieka, który reprezentuje ich partię. Czy tego rodzaju pogróżki ich zdaniem są akceptowalne? I czy rzeczywiście ten człowiek reprezentuje nową jakość w polityce? Mam też pytanie do polityków lokalnych i wyborców, czy rzeczywiście ich zdaniem ktoś zachowujący się jak przemocowiec i kierujący groźby w kierunku innego człowieka powinien reprezentować ich miejscowość?
Źródło: Własne, Fot. Internet/Nadesłane KP
