Zwykły niezwykły człowiek – Janusz Dębski

  • Home
  • Zwykły niezwykły człowiek – Janusz Dębski

Zwykły niezwykły człowiek – Janusz Dębski

W 2021 roku tytuł Mławianina Roku przypadł wyjątkowej postaci – Januszowi Dębskiemu, który od wielu lat nieprzerwanie kształtuje życie kulturalne i społeczne Mławy. Jako animator kultury, propagator sportu oraz pasjonat fotografii, Pan Janusz zyskał sobie szacunek i uznanie mieszkańców miasta. Założyciel Galerii 13, a także autor licznych wystaw, przez lata pozostaje jednym z najważniejszych twórców w regionie. W naszym wywiadzie postaramy się przybliżyć sylwetkę Pana Janusza, jego pasje, działalność i związek z miastem, które na stałe zagościło w jego sercu.

  1. Pana pasje obejmują szeroką gamę działań – od animowania życia kulturalnego, przez promowanie sportu, aż po fotografię. Kiedy zaczęła się Pana przygoda z kulturą i sportem w Mławie?

– Moja przygoda z Mławą zaczęła się od sportu. Mieszkałem naprzeciwko kortu tenisowego, więc już jako dziecko miałem styczność z tą dyscypliną. Z kolegami spędzaliśmy czas, obserwując starszych graczy, a potem sami zaczęliśmy grać. W latach 70-tych Wojciech Fibak, który zaczął odnosić sukcesy, zachęcił mnie do gry w tenisa. Często z kolegami graliśmy w nocy lub wcześnie rano, kiedy wszyscy jeszcze spali. Z czasem trafiłem do klubu, a moim pierwszym trenerem był Janusz Grochowski. W latach 90-tych sam założyłem taki klub tenisowy i organizowałem wiele turniejów i Mistrzostw Mławy. Aktualnie mam już 52-letni staż grania w tenisa. W późniejszych latach założyłem także klub rowerowy dla dzieci i młodzieży i Mławski Klub Fotograficzny. Tak zaczęły się moje działania na rzecz sportu i kultury w Mławie.

  1. Założył Pan również Galerię „13”. Co sprawiło, że zdecydował się Pan na taką działalność?

– Fotografią zajmowałem się od zawsze. Jeżdżąc na rowerze, dokumentowałem piękno, które nas otacza, zarażając tym też dzieci i młodzież z klubu rowerowego. W końcu zacząłem szukać miejsca, gdzie mógłbym pokazywać swoje fotografie, ale także dać szansę młodym, poczatkującym artystom. W tamtych czasach trudno było się dostać do Miejskiego Domu Kultury czy Muzeum. W końcu udało się znaleźć przestrzeń w przychodni lekarskiej, która okazała się idealna do prezentowania prac. Pomyślałem, że takie miejsce, gdzie chorzy i zdrowi będą mogli spotykać się ze sztuką, ma duży potencjał. I tak powstała Galeria „13”, która działa już od 25 lat.

  1. Ile wystaw udało się Panu zorganizować przez te wszystkie lata działalności Galerii „13”?

– Jest to już ponad 220 wystaw! Wszystko to, co było i będzie dalej robione, jest w ramach pracy społecznej i to jest najpiękniejsze. Z Galerią „13” związane jest wiele osób, które stały się przyjaciółmi i współpracownikami. Od samego początku staraliśmy się wychodzić poza standardy, łącząc różne formy sztuki, takie jak poezja, taniec czy śpiew. Galeria „13” to miejsce, które łączy artystów i mieszkańców Mławy.

  1. To niesamowity wynik i niesamowita inicjatywa! Co motywuje Pana do nieprzerwanego organizowania tych wydarzeń przez tak długi czas?

– Przede wszystkim pasja i radość z tego, co robię. Kiedy widzę, że wydarzenia cieszą się zainteresowaniem, że ludzie przychodzą, bawią się, dyskutują i dzielą się swoimi doświadczeniami, czuję, że robię coś ważnego. W zeszłym roku zorganizowałem około 40 imprez, bo po prostu to lubię. Daje mi to ogromną satysfakcję. Chcę pokazywać światu, że Mława to miasto pełne twórczych ludzi, że dzieje się tu wiele interesujących rzeczy. Dla mnie największą nagrodą są uśmiechy i brawa, które otrzymuję od uczestników. Zależy mi, żeby pozostawić coś wartościowego dla Mławy, w sferze kultury i sportu.

  1. Pana fotografie są wystawiane nie tylko w Mławie, ale i w innych miastach. Jakie tematy dominują W Pana pracach?

– Na początku skupiałem się na tematach regionalnych – pałacach, dworach, kościołach, cmentarzach. Z biegiem lat poszukiwałem swojego stylu. Mam w swoim dorobku zdjęcia przedstawiające Polskę z różnych perspektyw – zarówno z góry, jak i z dołu, a także nocne miasta. Moje fotografie często mają charakter przyrodniczy i historyczny, ukazują zabytki. Z czasem pojawiły się też zdjęcia, które nazywam „memami fotograficznymi” – ciekawe, często zaskakujące ujęcia, które chciałbym w przyszłości zaprezentować na wystawie.

  1. Czy posiada Pan może jakąś swoją ulubioną wystawę?

– Jedną z moich ulubionych była wystawa ,,Ocalić od zapomnienia – zabytki powiatu mławskiego”. Przez pół roku fotografowałem i dokumentowałem zabytki w naszym regionie, a po dwóch latach udało się zorganizować wystawę, na której zaprezentowałem około 200/300 zdjęć przedstawiających historyczne obiekty w okolicach Mławy.

  1. W grudniu tego roku będzie Pan świętował 25-lecie Galerii „13”. To szczególne wydarzenie! Czy szykuje Pan coś specjalnego z tej okazji?

– Tak, już o tym myślałem. Chciałbym zaprosić wszystkich, którzy przez te lata mieli okazję wystawiać w Galerii „13”, a także wszystkich, którzy mnie wspierali i brali udział w otwarciach wystaw. Planuję wynająć jakieś większe miejsce i zorganizować wystawę pamiątek zebranych przez te 25 lat – zdjęć, plakatów, zaproszeń, artykułów. To będzie wyjątkowa okazja do wspólnego świętowania tego jubileuszu.

  1. Jak widzi Pan przyszłość Galerii „13”?

– Na razie planuję zorganizowanie pikniku w maju lub czerwcu, który połączy sztukę z aktywnością na świeżym powietrzu. Będzie to doskonała okazja do spotkania się z artystami, którzy będą mogli pokazać swoje prace w plenerze. Myślę też o wystawie poświęconej poligonowi Nowy Berlin, a także książeczce, która będzie towarzyszyła tej wystawie. To dla mnie bardzo ważny temat. Mam nadzieję, że te projekty sprawdzą się i będą miały duże zainteresowanie.

  1. Wiemy już, że Janusz Dębski jest człowiekiem wielu pasji. Czy jest coś jeszcze, co lubi Pan robić w wolnym czasie?

– Kolekcjonowanie. Jest to kolejna pasja, która jest ze mną od dzieciństwa. Na początku lat 70-tych stworzyłem na gospodarstwie rolnym, swoje własne małe muzeum maszyn rolniczych i innych przedmiotów, związanych z gospodarstwem, które później przekazałem do muzeum w Mławie. Obecnie kolekcjonuję także stare aparaty fotograficzne oraz znaczki pocztowe i pocztówki. W związku z tym planuję właśnie taką wystawę pocztówek. Pierwsza już jest zaplanowana na kwiecień w Działdowie. Serdecznie zapraszam zainteresowanych.

  1. Został Pan uhonorowany medalem Zasłużony dla Miasta Mława a także Mławianinem Roku 2021. Co te wyróżnienia dla Pana oznaczają?

– Dla mnie najważniejsze jest to, że mogę robić coś dla Mławy. Nagrody, oczywiście są miłe, ale najcenniejsze są podziękowania i uśmiechy ludzi, którzy doceniają moją pracę. Wyróżnienia to dla mnie tylko potwierdzenie, że to, co robię, ma sens. Cieszę się, że mogę w ten sposób oddać coś dla miasta, które jest moim domem.

  1. Na zakończenie, co chciałby Pan przekazać mieszkańcom Mławy?

– „Chce się żyć i warto żyć!” – To moje motto. Mławianom chciałbym przekazać, żebyśmy nie dzielili się, bo Mława jest jedna. Współpracujmy, działajmy razem, odstawmy politykę na bok
i róbmy swoje. Kochajmy się nawzajem i bądźmy przyjaciółmi! Życzę wszystkim dużo zdrowia.

  1. Bardzo dziękujemy za tę rozmowę, Panie Januszu. Życzymy dalszych sukcesów i twórczych osiągnięć w Galerii „13”.

    – Dziękuję!

    Redaktor

    Dodaj komentarz

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

    Najnowsze Wiadomości

    Sprawdź wiadomości z poprzednich miesięcy